strona główna archiwum
Rejs po internecie...
Poprzedni artykul
Nastepny artykul

AMERICA'S CUP
ZA 10 DOLARÓW
Krzysztof Kozerski, Michał Napartowicz

 

Relacji z największych wydarzeń żeglarskich świata w naszej telewizji nie uświadczysz. Szczęśliwi ci, którzy mają "na kablu" włoską telewizję RAI DUE, gdzie można było na żywo śledzić przebieg najstarszych na świecie regat. Szczęśliwi byli także internauci-żeglarze... Zwłaszcza ci, którzy nabyli program Virtual Spectator.

 

30KbZakończone niedawno regaty o Puchar AMERYKI pokazały, że cyberprzestrzeń naprawdę uniezależnia nas od innych mediów. Rozwój technologii informatycznych i telekomunikacyjnych sprawił, że dziś przebieg regat o Puchar AMERYKI możemy śledzić "na żywo" za pośrednictwem ogólnoświatowej pajęczyny. Potrzebny jest do tego jedynie średniej klasy komputer z modemem lub łączem bezpośrednim oraz nasz bohater, program o nazwie Virtual Spectator. Program zaproponowała firma Virtual Spectator Yachting Ltd. Za pośrednictwem internetu program ten można nabyć za jedyne 10 dolarów. To, że regaty o srebrny kubek skończyły się już jakiś czas temu, nie znaczy wcale, że program jest już bezużyteczny. Ale o tym później.

30Kb Jak to działa? Program jak wspomnieliśmy służy do śledzenia w czasie rzeczywistym poszczególnych wyścigów regat. W wielkim skrócie wygląda to tak: wszystkie dane takie jak dokładna pozycja jachtu (z odbiornika GPS), prędkość, kurs względem wiatru czy znaku kursowego etc. przesyłane są z pokładowych urządzeń do centrum informatycznego. Tam potężne komputery "obrabiają" szereg danych, wraz z informacjami o pogodzie w danej chwili i tworzą trójwymiarową symulację przebiegu wyścigu, nanosząc ją na "mapę" z akwenem regat. Tak stworzona symulacja jest podczas trwania wyścigu dostępna posiadaczom wspomnianego programu. Oczywiście ich komputery muszą być wówczas on-line, aby stale aktualizować dane.

30KbTutaj pojawia się mały problem. Niestety polski internet wciąż jeszcze opiera się na połączeniach modemowych przez telefon, a łącza bezpośrednie są wśród użytkowników indywidualnych rzadkością. Nie musimy zatem dodawać, że aby obejrzeć "on-line" wszystkie wyścigi ostatniej edycji America's Cup, trzeba by wydać majątek na telefon. Mimo że regaty już się skończyły, to program nie stał się przez to bezużyteczny.

30KbOtóż oprócz możliwości śledzenia wyścigów "na żywo", jest on encyklopedią wiedzy na temat America's Cup 2000. Poza tym dzięki niemu możemy prześledzić na symulacjach (dostępnych na serwerze) przebieg wszystkich rozegranych biegów od początku regat pretendentów, na finałach skończywszy.

30KbWirtualny Widz w szczegółach

Najważniejszym elementem Virtual Spectatora jest umieszczone w centralnej części okna kolejne okno, w którym śledzić możemy przebieg walki pomiędzy jachtami. Okno to może zostać rozszerzone.
Animacja rozpoczyna się oczywiście procedurą startową. Zarówno podczas jej trwania jak i w czasie wyścigu zasadniczego, walczące jachty możemy obserwować z kilku ujęć: z lotu ptaka (z większej lub mniejszej wysokości), z boku, z zawietrznej i nawietrznej. Przy znakach kursowych zaznaczony jest obszar dwóch długości łodzi i teoretyczne linie prowadzące do boi na przeciwnym halsie. W oknie animacji wyświetlanych jest też szereg danych takich jak prędkości jachtów, kierunek wiatru rzeczywistego, kąt jachtów do znaku kursowego, kurs względem wiatru, odległość między jachtami, prędkość wiatru. Zegary pokazują oczywiście różnice czasowe na poszczególnych bojach. Program podaje także sytuację pogodową w danej chwili. Bardziej wnikliwi mogą zapoznać się z listami załóg w poszczególnych biegach.

30KbProgram oferuje zdecydowanie szersze możliwości niż tylko przypatrywanie się regatowym zmaganiom. Dostępny jest dokładny kalendarz poszczególnych biegów, biblioteka wyników z wszystkich wyścigów, a także ilustrowany opis każdego syndykatu.
Jedną z ciekawszych pozycji jest przewodnik po przepisach i taktykach stosowanych w pucharowych zmaganiach. Wszystkie zagrywki taktyczne ilustrowane są oczywiście stosowną animacją. Wszystko to oparte jest na bardzo ciekawej grafice i kolorystyce oraz prostym w obsłudze i domyślnym interfejsie.

Ten interesujący program można kupić za około 10 dolarów (wersja do ściągnięcia z internetu) lub zamówić jego wersję na płycie CD-ROM za około 60 dolarów. Zainteresowanych odsyłamy na stronę: www.virtualspectator.com

 

REJS
Magazyn Żeglarzy i Motorowodniaków
Maj, 2000