strona główna archiwum

 

WĘZŁY W SIECI

Dziś - nie, nie o węzłach internetowych, lecz o najnormalniejszych węzłach na linach. Jeśli nie umiesz łączyć lin różnej czy tej samej grubości, a może wykonać szplajsu - nie martw się. Wystarczy odwiedzić kilka stron w Internecie. Wszystko tam jest opisane.

Agata Skowron-Nalborczyk http://www.orient.uw.edu.pl/~agatanal
Michał "Misiek" Nalborczyk

Spośród wielu stron poświęconych węzłom na uwagę zasługuje kilka.
Najwięcej węzłów znaleźć można na holenderskim, ale szczęśliwie angielskojęzycznym serwisie Ropers Knots Page (http://huizen.dds.nl/~erpprs/kne/kroot.htm). Jest to prosta graficznie strona, na której węzły ułożone są grupami według zastosowań, np. stopery, węzły do łączenia lin, cumowania, pętle, jest nawet dział "Najczęściej poszukiwane węzły", gdzie można się przekonać, jaki węzeł ukrywa się pod nazwą "małpia pięść" czy "Dolly".

Każdy węzeł przedstawiony jest na rysunku w różnych fazach powstawania, obok krótki opis omawia sposób jego wiązania, różne zastosowania, stopień, do jakiego można danemu węzłowi zaufać, łatwość rozwiązywania węzła po użyciu, pochodzenie jego nazwy, a nawet zawiera dobre rady typu "tego węzła używaj tylko na tanich linach". Dodatkowo obok tekstu zamieszczone są odnośniki do stron internetowych poświęconych danemu węzłowi. Poszukiwane węzły odnaleźć można na stronie także według spisu alfabetycznego ich nazw, oczywiście angielskich - swoją drogą wiele nazw używanych przez nas brzmi podobnie, nie powinniśmy zatem mieć kłopotów z identyfikacją węzła (w razie czego pomoże rysunek, bo np. nasz związ wantowy nosi nazwę "true lovers" - prawda, że ładnie?).
Autor strony nie zapomniał także o linkach do innych stron poświęconych węzłom, książkom o węzłach i liście newsowej rec.craft.knots.
Serwis Ropers Knot Page oprócz informacji o sposobie wiązania oferuje zatem pełną praktycznych informacji, okraszoną tu i tam humorem wiedzę na temat węzłów znanych i mniej znanych, widać przy tym, że autor serwisu jest doświadczonym żeglarzem, zaś prostota graficzna strony jest jednocześnie jej zaletą, gdyż szybko się ładuje, co autor z dumą podkreśla. Nic dziwnego zatem, że serwis ten jest laureatem wielu nagród.

Zdecydowanie mało atrakcyjny graficznie, ale bardzo interesujący merytorycznie jest umieszczony w Internecie podręcznik armii amerykańskiej US Army Field Manual FM 5-125 - Rigging Techniques, Procedures, and Applications (http://www.adtdl.army.mil/cgi-bin/atdl.dll/fm/5-125/toc.htm). Zawiera on kompendium wiedzy na temat lin zwykłych i stalowych, ich budowy, zastosowania, konserwacji, a także sposobów ich zakańczania i łączenia. Węzły i (uwaga!) szplajsy tu także pogrupowane są według zastosowań, kolejne fazy ich wiązania pokazane są na prostych, czarno-białych rysunkach. Strona ta nie jest atrakcyjna, lecz prosta do bólu (w końcu robiło ją wojsko!), za to można wiele się z niej dowiedzieć.

W nauce wiązania węzłów bardzo pomocne są oczywiście animacje. Jest kilka serwisów z węzłami zawierającymi takowe. Większość oferuje jednak zaledwie po kilka czy kilkanaście najbardziej popularnych węzłów, jak np. Get Knotted! 42. drużyny skautów z Brighton (http://www.mistral.co.uk/42brghtn/knots/42ktmenu.html), dział Knots serwisu Marlinespike Seamanship (http://www.usps.org/localusps/dundalk/knots.htm), czy strona 9. drużyny skautów z Billings w Montanie (http://www.troop9.org/knots/).

Chlubnym wyjątkiem jest niemieckojęzyczna strona Klabautermanns Knotentafeln, część serwisu Klabautermann Seglerseite (http://www.klabautermann.de/knotentafel/) obfitująca w naprawdę liczne i pouczające animacje, których autorem jest Matthias Böving. Początkujący adepci zdobywania mórz i oceanów mogą tu przekonać się nie tylko, jak skutecznie i co najważniejsze fachowo np. zacumować swój okręt, ale nawet jak zawiązać krawat klubowy. Nawet doświadczone wilki morskie znajdą na niej kilka fajnych, oczywiście znanych, ale jakoś tak zapomnianych sposobów na pożyteczne poplątanie jednej lub kilku kawałków liny. Strona jest bardzo elegancka, ładna graficznie, zawiera także linki do innych stron poświęconych węzłom, żeglarstwu w ogóle, stron poświęconych książkom o żeglarstwie itd. A jak wygląda taki Klabautermann - morski duszek, którego ponoć nie da się zobaczyć? Uważni internetowi żeglarze mogą odszukać go w pewnym muzeum...


Poprzednia

Następna