strona główna archiwum
AS MOTORS 33


 

Ten regatowy jacht jest niestety ostatnim zrealizowanym projektem Adama Gintera. Konstrukcja jest znakomitym przykładem bezkompromisowego podejścia do zagadnienia projektowania jachtów. Założenia były proste: jacht ma
wygrywać w klasie Open.

Stefan Ekner

9901_as_m1.jpg (61478 bytes)     Adam podszedł do problemu w typowy dla siebie sposób. Zaprojektował jacht o dość odważnej, niekonwencjonalnej bryle. Starannie „wrzeźbiona” w bryłę kadłuba pozornie niezgrabna nadbudówka, długi, „pikowany” pasami balastowymi kokpit z rozlicznymi przemyślanymi przetłoczeniami czy szerokie, „wygodne” dla balastujących dostawiane do kadłuba skrzydła, to tylko niektóre aspekty tego oryginalnego projektu. AS Motors na pewno będzie wzbudzał dyskusje na temat funkcji i formy: tego jachtu w szczególe, a kabinowych jachtów regatowych budowanych „pod” przepisy konkretnej klasy w ogóle. „Mała Kawa”, konstrukcji Rolfa Vrolijka, swoim pojawieniem się kilka lat temu na polskich akwenach doprowadziła środowiska konstruktorów, żeglarzy i sędziów - mówiąc delikatnie - do poważnej różnicy zdań. Dziś jacht ten nie wzbudza już żadnych emocji, ot typowy jacht regatowoturystyczny. Konstruktorzy zawsze będą się ścigali z tymi, którzy wymyślają formuły pomiarowe. Zabawa ta trwa już zresztą od dawna. Jeśli np. formuła ograniczała długość linni wodnej to kadłuby „dostawały” nawisów - w przechyle miały dłuższą wodnicę niż jachty z pionowymi stewami - przelicznik zaś je dowartościowywał. Jeśli w kabinie mają być trzy koje to będą, ale czy spełnią one swoją funkcję w sposób zadowalający? Na jachcie regatowym„turystycznym” klasy Open jest to absolutnie obojętne. Dziś jachty regatowe przewożone są z imprezy na imprezę wózkiem, a załoga jeśli nie śpi w hotelu, to tylko na własną prośbę. Patrząc na AS Motors 33 widać, że osiąganie dużych prędkości jest wartością nadrzędną. Wszystko tu jest dosłowne, żadnych9901_as_m4.jpg (47854 bytes) podtekstów i zawoalowań - koje są, bo muszą być. Ale nikt nie powiedział, że mają być wygodne - są za to lekkie. Żadnych szarości - tylko czarne i białe. Wąskie dno przechodzi dość ostro w prawie pionowe burty. Duża smukłość kadłuba i płaskie dno na rufie umożliwiają szybkie wejście jachtu w ślizg, wymaga to jednak utrzymywania jachtu w stałym, niewielkim przechyle. Stateczność jachtu zapewnia załoga balastująca na szerokich skrzydłach (demontowanych do transportu) i szybrowa wąska płetwa z bulbem. Logiczną konsekwencją tak rozwiązanego balastu jest szybrowa płetwa sterowa rozpowszechniona w Polsce właśnie przez Adama na Ginie 730. Kadłub wykonany jako kompozytowa konstrukcja przekładkowa z pianki, epoksydu, szkła, kewlaru i węgla jest lekki i sztywny. Maszt o długości 14 m, blisko 6metrowy bom oraz wysuwany bukszpryt, wystający 4,5 m przed stewę wykonano z kompozytu węglowego. Maszt z trzema piętrami salingów usztywnia i podtrzymuje prętowy takielunek. Grot o powierzchni 54 m2 z dużą strzałką tylnego liku, fok -
21 m2 - z likiem dolnym prowadzonym tuż nad pokładem dziobowym i monstrualny genaker o powierzchni 108 m2 - w rysunku bocznym ta piramida „płócien” pozostaje w doskonałej harmonii z futurystyczną formą kadłuba.

9901_as_m3.jpg (52862 bytes)

     Jacht AS Motors 33 na pewno będzie prowokował spory, budził ożywione dyskusje i kontrowersje, zarówno w kwestiach architektury jak i niektórych rozwiązań technicznych. Jedno jest pewne, koło tego jachtu nie da się przejść obojętnie.

Fot. Magdalena OpisSzykowna

Porzednia strona

Poprzednia

Następna

Następna strona

1999 Wszystkie prawa zastrzeżone