strona główna archiwum

 

     AMERICA'S CUP 1870
Marek Słodownik

 

Po zwycięstwie szkunera AMERICA w 1851 roku Puchar pojechał do Stanów i już sześć lat później wystawiony był w New York Yacht Club jako najcenniejsze trofeum. Przez kolejne kilkanaście lat pozostawał w siedzibie klubu, bo nikt nie wyzwał na pojedynek amerykańskiego jachtu. Przyczyną były polityczne zawirowania w Anglii, a potem wojna secesyjna w Stanach. I chociaż trzy amerykańskie jachty: FLEETWING, HENRIETTA i VESTA brały udział w regatach w Europie, to jednak żaden angielski armator nie zdecydował się walczyć o Puchar.

W 1869 roku SAPPHO, trzystutonowy szkuner amerykański, ścigał się na trasie wokół Wyspy Wight, identycznej jak ta, na której triumfowała AMERICA. Tym razem Amerykanie przegrali z CAMBRIĄ, bo kapitan nie pozbył się balastu niezbędnego na atlantyckiej trasie.
Ale kolejne dwa wyścigi match-racingowe SAPPHO wygrał gładko zostawiając w tyle jachty gospodarzy.
CAMBRIA to szkuner urejony należący do Jamesa Ashbury'ego. Jacht wyposażony był w stały balast, ponieważ miecze, często stosowane na jachtach amerykańskich, nie były dopuszczone regulaminem regat Royal Yacht Squadron. Zbudowany był z kompozycji dębu i teaku, miał 21 ton balastu i wypierał 228 ton.
W swoim czasie CAMBRIA był jednym z najszybszych szkunerów, budowanym według tradycyjnej szkoły angielskiej, miała wąski kadłub i duże zanurzenie. Na przednim maszcie nosił dwa żagle rejowe, a bom grota wystawał daleko poza obrys kadłuba.
Armator, James Ashbury, nawiązał kontakt z NYYC i korespondował w celu ustalenia reguł rywalizacji. Wymiana listów przeciągała się i zniecierpliwiony Anglik przypłynął swym jachtem do Nowego Jorku licząc na szybkie ustalenie zasad regat. Początkowo proponował on Amerykanom rozegranie cyklu wyścigów na trasie z Europy do Stanów, a następnie na trasie dookoła Long Island. Amerykanie nie zgodzili się proponując w zamian jeden wyścig z dowolną liczbą jachtów broniących barw klubu.

Nieco wcześniej James Gordon Benett, wicekomandor NYYC nie zgadzający się ze stanowiskiem swego klubu, zaproponował Ashbury'emu transatlantycki wyścig. Sam startował na DAUNTLESS, ale uległ Anglikowi o niecałe dwie godziny. Czas zwycięzcy to 23 dni 5 godzin i 17 minut. Niektóre źródła podają, że był to pierwszy wyścig żeglarski na atlantyckiej trasie.
Wreszcie ustalono czas i reguły wyścigu o Puchar. Miał on zostać rozegrany 8 sierpnia na stosunkowo krótkiej – bo 35.1 milowej – trasie z udziałem 25 jachtów, tyle bowiem zgłoszono do wyścigu. Jednak na linii startu stanęło tylko 18 jednostek, oprócz CAMBRII wszystkie amerykańskie. Wystartowała także – legendarna już – AMERICA, ale czasy świetności tego żaglowca należały już do przeszłości. Trasa skonfigurowana była na podstawie tradycyjnego szlaku wykorzystywanego w lokalnych regatach nowojorskiego klubu. Nie bez znaczenia było, że bezpośrednio po minięciu linii startu jachty przepływały nieopodal siedziby klubu.
Regatom towarzyszyło ogromne zainteresowanie widzów. Na starcie zgromadziło się tyle jachtów, że trudno było się przecisnąć nawet uczestnikom regat. Największe zainteresowanie ogniskowały DAUNTLESS, AMERICA CAMBRIA, o nich wiedziano najwięcej.

Zaraz po starcie utworzyła się czołówka, w której żeglowały wszystkie wspomniane jachty, a także MAGIC, niewielki, 92 tonowy jacht z mieczem i niewysokimi masztami. Ten szkuner zadziwiał obserwatorów zręcznością i elegancją manewrów, ale nikt nie dawał mu szans w walce o prymat w tym niecodziennym wyścigu. A jednak to właśnie ta jednostka sprawiła największą niespodziankę tych regat. Od pierwszego znaku kursowego MAGIC powiększał przewagę nad rywalami i niezagrożony minął linię mety po 4 godzinach, 7 minutach i 54 sekundach walki na wodzie ustanawiając rekord trasy. Chwilowe prędkości dochodziły do 12 węzłów, co wówczas nie było wcale powszechne.
Inni rywale dopływali daleko w tyle. AMERICA na metę dotarła jako czwarta, 13 minut i 3 sekundy za liderem, a challenger, CAMBRIA dopiero dziesiąta z czasem 4 godziny, 34 minuty i 57 sekund. Brytyjczycy mieli niewielką kolizję z TAROLINTĄ, uszkodzenia nie były jednak poważne i nie miały większego wpływu na wynik.

Bibliografia:
G.D. Dunlap, „America's Cup Defenders”
N Lindsay, „America's Cup”
H. Stone, „Milions for defense”
W. Głowacki, „Dzieje jachtingu światowego”
J Brooks, „The Thirty Milion Dollar Cup”
R Rayner, „The America's Cup”


MAGIC
długość całkowita
25,2 m
MAGIC -  Rys.  Marek Strauchold
długość KLW
23,7 m
szerokość
6,27 m
zanurzenie
1,89 m
zanurzenie z mieczem
5,1 m
wyporność
112,2 t
powierzchnia żagli
ok.190 m2

MAGIC początkowo nosił nazwę MADGIE i zwodowany został w 1857 roku jako slup. Jego projektantem był R.F. Loper. Pierwszym armatorem był Franklin Osgood. Nie był zadowolony z jachtu. Dwa lata później zlecił przebudowę jednostki. Zmieniono wówczas takielunek na szkuner i dokonano korekt wyposażenia pokładowego. W 1867 roku jacht poddano kolejnej modernizacji wymieniając niemal całe wnętrze. W roku pierwszej obrony pucharu był to najmniejszy jacht całej flotylli. Tradycyjny amerykański szkuner wyposażony w odchylone do tyłu dwa maszty i długi bukszpryt. Na obu masztach stawiano żagle gaflowe, a ponad nimi sporej wielkości topsle. Do tego trzy sztaksle na przednim sztagu, co dawało łącznie powierzchnię żagli około 190 metrów kwadratowych. Jacht miał stępkę łagodnie opadającą, co zgodne było z ówczesnymi tendencjami w szkutnictwie za oceanem. Maszty były łączone powyżej gard obu żagli głównych, topsli używano rzadko. Bom grotżagla był prawie trzykrotnie dłuższy niż foka i wystawał daleko poza obrys kadłuba. Oba żagle wyposażone były w dwa rzędy refbant.

Jacht zbudowany był z drewna dębowego, na klejonych wręgach. Pokład miał sosnowy, w późniejszej eksploatacji zastąpiony drewnem egzotycznym. Kadłub nie miał wielkich nawisów, niemal prostą dziobnicę i typową rufę z dużą płetwą sterową umieszczoną pod pawężą. Łatwy w prowadzeniu, charakteryzował się dużą statecznością kursową.

CAMBRIA
długość całkowita
32,4 m
długość KLW
29,4 m
szerokość
6,3 m
zanurzenie
3,6 m
wyporność
228 t
powierzchnia żagli
ok. 955 m2

Poprzednia

Następna

1999 Wszystkie prawa zastrzeżone